Opublikowany przez: dm -
1 lipca 2007
Łowcy afer
Już od ponad 15 lat „Super Express” patrzy na ręce politykom i urzędnikom. Ujawnia afery i nadużycia. Codziennie pracuje nad tym ponad stu dziennikarzy. Władza za nimi nie przepada, boją się ich kieszonkowcy, bandyci, skorumpowani urzędnicy i pijani kierowcy. Wszyscy ci, którzy mają coś na sumieniu, a słyszą: „dzień dobry, jestem z „Super Expressu”, mam kilka pytań”, nagle zaczynają się jąkać, a głos grzęźnie im w gardle.